METAL - GRANICA - RYTUAŁ

Metody badań

Przez dziesięciolecia rozwoju badań nad dziejami człowieka archeolodzy wypracowali szeroką gamę metod. Pozwalają one w coraz lepszy sposób poznawać różne dziedziny życia w czasach prahistorycznych i historycznych. Z jednej strony są to metody stworzone i wykorzystywane na potrzeby badań archeologicznych, na przykład ustalanie wieku fragmentów naczyń ceramicznych w oparciu o ich kształt, zdobienia i sposób wykonania. Z drugiej strony stosuje się analizy z pogranicza archeologii i innych nauk, wśród których są między innymi fizyka i chemia (różne metody datowania, np. metoda radiowęglowa 14C), nauki przyrodnicze (badania pozwalające rekonstruować szatę roślinną i klimat w dawnych czasach czy analizy kości ludzi i zwierząt). Natomiast chcąc odtwarzać na przykład specyfikę relacji społecznych archeolodzy odwołują się do osiągnięć różnych nauk humanistycznych i społecznych. Rzecz jasna, dla każdego problemu badawczego wybrać należy zasób metod, które będą najodpowiedniejsze. Poniżej przedstawiam kolejne analizy stosowane na potrzeby opisywanego projektu.

HIPOTEZY

Badania rozpoczynać należy od postawienia konkretnych hipotez, które późnej będą potwierdzane albo odrzucane. Hipotezy takie formułowane są na podstawie różnych przesłanek. Te zamieszczone poniżej opierają się na wiedzy archeologicznej na temat opisywanej epoki, ze szczególnym uwzględnieniem kilku zagadnień: specyfiki społecznego uporządkowania badanych społeczności, symboliki i znaczenia metalu przecież głównym celem prezentowanego projektu były badania przedmiotów wytworzonych z brązu i żelaza. Miedź i cyna wydobywane były tylko w nielicznych strefach Europy, zatem należało również zwrócić uwagę na możliwości ich dystrybucji również poza tymi terenami. Dlatego skupiłem się też na formach wymiany (w tych czasach nie można jeszcze mówić o handlu) i kontaktów między społecznościami. Wynikała z tego konieczność zwrócenia uwagi na postrzeganie przez ludzi w opisywanej epoce wszystkiego co obce, a więc pochodzące spoza ich społeczności, przecież nie żyli oni w zglobalizowanym społeczeństwie tak jak my. Kolejnym krokiem było prześledzenie wiedzy na temat miejsc, które badane społeczności wybierały na swoje osady i cmentarzyska (zasady tworzenia tzw. sieci osadniczej) oraz pobudek wpływających na takie wybory. Konieczne było prześledzenie dotychczasowych ustaleń badaczy na temat powodów składania depozytów przedmiotów metalowych. Poza wiedzą typowo archeologiczną, dla postawionych hipotez bardzo ważne było uwzględnienie refleksji różnych nauk humanistycznych i społecznych na temat postrzegania przez człowieka otaczającego go świata. Uwzględniając przytoczone powyżej zagadnienia postawiłem dwie hipotezy, które w uproszczeniu brzmią:
– miejsca, w których składano przedmioty metalowe wybierano kierując się normami kulturowymi i dlatego możliwe jest zaobserwowanie powtarzalności w ich relacjach z osadami i cmentarzyskami z tego samego okresu;
– depozyty przedmiotów metalowych miały wiele funkcji, wśród nich było kreowanie świata otaczającego tamte społeczności oraz komunikowanie o specyfice ich kultury.

DEPOZYTY METALI – DLACZEGO TAK MAŁO O NICH WIEMY?

Chcąc zweryfikować tak brzmiące hipotezy podjąłem badania nad konkretnymi znaleziskami. Pierwszym ich etapem było wybranie przypadków, których relacje z osadami i cmentarzyskami będą mogły być analizowane. Podstawowym kryterium doboru była wiedza na temat dokładnego położenia takich znalezisk. Depozyty przedmiotów metalowych są bardzo specyficzną kategorią znalezisk archeologicznych. Większość z nich została odkryta pod koniec XIX lub w pierwszej połowie XX wieku, zazwyczaj przypadkowo – podczas prac polowych, wydobywania torfu czy prac budowlanych. Trafiały one do muzeów często po pewnym okresie od odkrycia, a osoby przekazujące je nie potrafiły wskazać dokładnego miejsca ich znalezienia oraz opisać istotnych elementów ich kontekstu. Sami archeolodzy w tamtych czasach nie zawsze przykładali do takich informacji należytą wagę. Niestety również wiele z zapisków archiwalnych, w których mogłyby znaleźć się informacje na temat dokładnej lokalizacji takich znalezisk, zostało zniszczonych lub zaginęło (głównie podczas II wojny światowej). Podobny los spotykał również niektóre z wytworów metalowych. Znane są też, wcześniejsze niż zawierucha wojenna, przypadki niszczenia takich znalezisk. Na przykład jeden kowal wykorzystywał takie zabytki (ponad dwieście sierpów brązowych) w swoje kuźni.

Liczba depozytów metali odkrywanych w poszczególnych okresach czasu

Współcześnie znaleziska takie często odkrywane są przez działających niezgodnie z prawem amatorów używających detektorów metali. Zazwyczaj deklarują oni zainteresowanie pozostałościami po II wojnie światowej lub innymi bliższymi nam wydarzeniach historycznymi. Jednak specyfika działania wykrywaczy metalu powoduje, że niejednokrotnie wykopują oni również zabytki prehistoryczne. Ograniczona wiedza na temat metod archeologicznych i nastawienie jedynie na odkrywanie „ładnych przedmiotów” powoduje, że niszczą oni unikatowy kontekst takich znalezisk. Często również nie są nawet w stanie wskazać miejsca gdzie dokonali odkrycia, oczywiście jeśli zdecydują się przekazać takie znaleziska do muzeum lub urzędu ochrony zabytków, co nie jest powszechne.

Wszystko to składa się na fakt, że spośród wszystkich znanych archeologii znalezisk tego typu, dokładna lokalizacja wiadoma jest tylko w części przypadków. Dzięki informacjom zebranym w publikacjach archeologicznych oraz pochodzącym z zapisków i map archiwalnych, głównie z archiwów takich muzeów jak: Muzeum Archeologiczne w Poznaniu, Dział Archeologii Muzeum Narodowego w Szczecinie, Dział Archeologii Muzeum w Koszalinie ustaliłem, że spośród 433 znalezisk dokładną lub przybliżoną lokalizację ma 83.

CZY MIECZE ZAWSZE WRZUCANO DO RZEK?

Dla wszystkich przypadków o znanej dokładnej lokalizacji przeprowadziłem analizę, która miała wskazać, czy w konkretnych miejscach (ze względu na ich topografię) składano wybrane przedmioty metalowe. Na przykład, czy preferowano rzeki dla składania mieczy lub innego rodzaju uzbrojenia, co sugerować mogą przykłady z późniejszych okresów i mitologiczne opisy albo czy sierpy składano w strefach zazwyczaj wykorzystywanych rolniczo. Badania te nie wykazały jednak wyraźnych zasad wyboru specyficznych miejsc dla składania wybranych kategorii wytworów z brązu i żelaza. Pamiętać należy jednak, że w nauce brak pozytywnego wyniku również jest oczekiwanym rezultatem i pozwala na bardziej szczegółową interpretację badanego zachowania.

GDZIE MIESZKALI A GDZIE ZAKOPYWALI WYTWORY METALOWE? JAKIE ŻRÓDŁA WYKORZYSTAĆ?

Kolejna etap badań miał już konkretnie wskazać, czy zachodzą relacje przestrzenne między depozytami metali a osadami i cmentarzyskami z tego samego okresu. Dla takich analiz konieczne było posiadanie wiedzy nie tylko na temat lokalizacji znalezisk przedmiotów metalowych ale także na temat osad i cmentarzysk – czyli sieci osadniczej.

Polska pod względem zasobu danych dla badań nad osadnictwem jest, w sensie pozytywnym, krajem wyjątkowym. Pod koniec lat 70. XX wieku rozpoczęto program katalogowania stanowisk archeologicznych oparty głównie na zakrojonych na ogromną skalę badaniach powierzchniowych. Badania takie polegają na systematycznym obejściu danego obszaru i poszukiwaniu leżących na powierzchni ziemi zabytków archeologicznych (zazwyczaj są to fragmenty naczyń ceramicznych). Odkrycie ich możliwe jest gównie dzięki pracom polnym – orka powoduje, że część zabytków z danego stanowiska archeologicznego znajduje się na powierzchni ziemi. Ich zlokalizowanie pozwala wskazać miejsca wykorzystywane przez ludzi w dziejach, a analiza samych znalezisk pozwala ustalić okresy, w jakich te punkty były wykorzystywane. Uzupełnieniem dla tych badań są wywiady wśród lokalnych mieszkańców, uwzględnia się też informacje z różnych archiwów i literatury fachowej, czasami wykorzystywane są zdjęcia lotnicze oraz badania podwodne, a także wyniki różnych prac archeologicznych wykonywanych również po zakończeniu właściwych badań powierzchniowych. Wszystkie te informacje nanoszone są na mapy w skalach 1:10000 i 1:25000 oraz na karty prowadzone osobno dla każdego stanowiska archeologicznego. Cały obszar Polski został podzielony na prostokąty o wymiarach 7x5 km i w ich ramach prowadzone są takie badania. Taka ewidencja ma na celu ochronę dziedzictwa archeologicznego, ułatwienie planowania przestrzennego oraz może być wykorzystana w badaniach naukowych. Opisywanym rozpoznaniem objęto większość terenu Polski, a w planach jest przeprowadzenie badań na terenie całego kraju.

Zakres badań powierzchniowych Archeologicznego Zdjęcia Polski (stan na 30.11.2005 na podstawie S. Ziółkowski 2005 Polish Archaeological Record, Archeologia Żywa, Special issue 2005)

Metodyka badań powierzchniowych sprawia, że na terenach nieobjętych uprawą zlokalizowanie stanowisk archeologicznych jest trudne, a czasami nawet niemożliwe. Ważna jest też świadomość, że nie zawsze można odkryć stanowisko archeologiczne dzięki badaniom powierzchniowym. Oznacza, to, że jeśli na powierzchni ziemi nie ma zabytków nie świadczy, że to miejsce nie było wykorzystywane przez ludzi w czasach prahistorycznych lub historycznych.

Analizy osadnicze są bardzo pracochłonne, z tego powodu skoncentrować mogłem się jedynie na części znalezisk. Wybór taki nie mógł być wyborem subiektywnym, lecz wymagał rozważenia jego zasadności w perspektywie podejmowanej tematyki. Miejsca odkrywania depozytów metali podzielić można na trzy kategorie. Czasami przedmioty metalowe składano w ramach równoczasowych osad i cmentarzysk. W innych wypadkach zatapiano je w rzekach, jeziorach lub bagnach. Poza wspomnianymi strefami związanymi ze zbiornikami wodnymi i ciekami, na rozległych obszarach wysoczyzn składano trzecią kategorię znalezisk. Właśnie te mają największy potencjał dla badania relacji między siecią osadniczą a znaleziskami metali. Po prostu mogą one być najbardziej zróżnicowane. Znaleziska odkrywane na osadach lub cmentarzyskach mają już ustaloną relację z siecią osadniczą. Natomiast w przypadku wytworów z brązu i żelaza znanych z jezior, rzek i bagien, miejsce ich złożenia wynikało z położenia tych elementów krajobrazu. Uwzględniając zatem zarówno zasób wiedzy na temat osadnictwa, jak i wybierając depozyty najbardziej obiecujące pod względem poznawczym stworzyłem listę dwunastu przypadków, które poddałem szczegółowym badaniom osadniczym.

BADANIA OSADNICZE FINAŁ A ZARAZEM POCZĄTEK

Badania nad osadnictwem społeczności pradziejowych odwołują się do różnych metod, które już na wstępie zakładają pewne zależności. Podstawową metodą, którą zastosowałem, była analiza osadnictwa z uwzględnieniem środowiska naturalnego. Metoda ta zakłada, że człowiek wybierając jakieś miejsca, aby tam żyć kierowa się zasadami kulturowymi, które zawierały w sobie również normy relacji ze światem przyrody. Nie wybierano do osiedlenia się miejsca nad rzeką mówiąc po prostu: „potrzebujemy wodę do codziennych czynności, zamieszkajmy nad rzeką” lecz dlatego, że tak było istniała norma kulturowa sankcjonująca takie zachowanie, którą wyrazić można na przykład za pomocą stwierdzenia: „nasi przodkowie osiedlali się nad rzeką i my musimy tak robić”. Zatem praktyczna wiedza zawarta w mitach i kosmologiach wyrażała się w wyborach tych społeczności.

Badanie zależności między osadnictwem a krajobrazem naturalnym możliwe jest dzięki stworzeniu map stanowisk archeologicznych i analizowaniu ich w połączeniu z danymi przyrodniczymi.

Chcąc zweryfikować wspomniane ustalenia przeprowadziłem również badania metodami matematyczno-statystycznymi, które nie uwzględniają danych przyrodniczych. Przeprowadzone badania pozwoliły stwierdzić, że w większości badanych przypadków depozyty przedmiotów metalowych składane były w marginalnych strefach zasiedlonych obszarów lub na granicach między skupieniami osadniczymi. Wyniki te interpretowane były w następnym etapie badań z uwzględnieniem wiedzy na temat postrzegania metalu i granic przez analizowane społeczności, i pozwoliły przedstawić model wyjaśniający powody składania przedmiotów metalowych w ziemi oraz wybierania w tym celu konkretnych miejsc.